Darmowe pożyczki to hasła reklamowe chwilówek, które wszędzie rzucają się w oczy. W Polsce jest nawet kilkanaście firm oferujących darmowe chwilówki. Do najbardziej znanych zalicza się takie firmy jak Lendon, Netcredit, extraportfel.pl, Wandoo, Wonga, vivus.pl, filarum.pl, Miloan.

Darmowa pożyczka, której kwotę oddajesz w takiej wysokości, w jakiej pożyczyłeś. Bez żadnych dodatkowych kosztów. Oczywiście promocyjna chwilówka jest darmowa do momentu jej terminowej spłaty. Oferowane darmowe pożyczki są pożyczkami krótkoterminowymi, spłacanymi jednorazowo. Zazwyczaj są udzielane na okres do 60 dni. W przypadku jej terminowej spłaty rzeczywiście spłacamy tyle ile pożyczamy.

Oczywiście nawet w przypadku tych pożyczek obliczana jest zdolność pożyczkowa. Darmowa pożyczka ma na celu zachęcenie klienta do jej wybrana, a tym samym zbudowania pozytywnej historii firmy. W końcu, gdy pożyczamy za darmo firma nie zarabia. Jednakże darmowe pożyczki to zazwyczaj oferty dla klientów korzystających z nich po raz pierwszy. Istnieje także pewne ograniczenie co do pożyczanej kwoty za darmo(zwykle do 1000 złotych). Darmowe pożyczki na start mają w ofercie NetCredit, Via SMS, Wonga czy Incredit.

Szybkie pożyczki są dostępne dla każdej pełnoletniej osoby posiadającej dowód osobisty. Przede wszystkim należy dokładnie czytać umowę, aby poznać wszystkie zobowiązania i uprawnienia pożyczkodawcy oraz pożyczkobiorcy.

Warto wiedzieć, że z przepisów prawa wynika, że nawet gdy klient nie spłaca terminowo pożyczki to firma nie może naliczyć mu kosztów wyższych niż kwota pożyczki. Obejmuje to wszystkie koszty związane z obsługą pożyczki. Nawet oprocentowanie nie może wzrosnąć przez 120 dni od momentu wpłynięcia środków na konto klienta.

W przypadku gdy promocyjnej pożyczki nie spłacimy na czas, to wtedy pożyczkodawca przeliczy oprocentowanie na inne(wskazane w umowie). Czy już korzystaliśmy z takiej oferty czy nie, zawsze warto przeanalizować wszystkie propozycje dostępne na rynku, w celu wyboru tej najlepszej.

Zazwyczaj do nadużyć i oszustw dochodzi w firmach mało znanych, o zasięgu lokalnym. Klienci tracą przede wszystkim na nieczytelnych zapisach, trudnych sformułowaniach, które prowadzą do zamętu.

Oczywiście pożyczki za 0 złotych są darmowe, ale klient i tak musi spełniać kilka warunków takich jak posiadanie stałego dochodu, dobrej historii kredytowej, przejść weryfikację w BIK oraz spłacić całą pożyczkę w wyznaczonym terminie.

W przypadku promocyjnych kredytów spłata musi nastąpić jednorazowo. Jakiekolwiek opóźnienie w spłacie to dodatkowe opłaty. Przypadku braku możliwości spłaty pożyczki parabanki oferują odroczenie terminu spłaty (przedłużenie) lub spłatę ratalną zadłużenia. Jednak za każdą z tych opcji klient dopłaca od 10 do nawet 30% kwoty pożyczki już wziętej. Z tego powodu pojawiły się opinie, że dlatego parabanki pożyczają tak dużo, aby zarobić na przedłużeniu. Jak dla mnie zamiast brać chwilówki lepiej postarać się i poświęcić czas aby znaleźć dobry kredyt, a dzięki stronie jak pożyczki ranking (http://www.17bankow.com) zrobisz to w parę chwil.

Comments

There are no comments on this post.

Sorry, commenting on this post is disabled.